Gazeta codzienna

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *
Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
wtorek, 25 Wrzesień, 2018 - 05:34

Zaginione wierzenia z czasów pogańskich. Co pozostało w źródłach?

ndz., 25/08/2013 - 21:18

Jeśli wierzyć Długoszowi, po spaleniu księgozbiorów z czasów pogańskich w latach 992-1025, historię ziem polskich pisano na nowo, czerpiąc ze źródeł znanych tylko autorom tych dzieł.

Idol ze Zbrucza, cc wikimedia

Dla przykładu- mimo istnienia rozbudowanego kultu pogańskiego w momencie przybycia duchownych katolickich do Polski, w polskich źródłach historycznych jest bardzo niewiele wzmianek o bóstwach pogańskich. Jeden z współczesnych autorów próbował zebrać dostępne zapisy w dokumentach historycznych i wymienia iż poszczególne bóstwa wymieniano nader rzadko: 4 (5) razy w literaturze padają nazwy Jesse (Jessa) i Lado (Łado), 2 razy wymieniono bóstwo Ileli, po jednym razie: Gardzina, Tija, Ja Ja i Marzanna. Dopiero kronikarz katolicki Długosz wymienił ich dłuższą listę: "Jessa, Lada, Dzidzilelya, Nija, Dzewana, Marzana, Żywye, Pogoda."

Na forum historycy.org w temacie poświęconym "interpretatio christiana" jeden z autorów sugeruje że interpretacja chrześcijańska jest sporym problemem części współczesnych polskich historyków dokonujących naukowej formy "interpretatio christiana". Wg krytyka, historycy ci, stosując perspektywę chrześcijańską do analizowania pogańskiej historii i obrzędowości, pogłębiają jeszcze skrzywienie metodologiczne twórców tekstów źródłowych. 

Ponadto ilość źródeł jest skąpa i niewielka, niektóre źródła: jak kronika Prokosza czy Kagnimira są dziełami o kwestionowanej wiarygodności. Do tego dochodzą  ogromne nieścisłości w datowaniu wydarzeń. Różnice między poszczególnymi wydarzeniami mogą sięgać stu i więcej lat. 

Okres od 992 do 1025: palenie ksiąg?

Co się stało ze wcześniejszymi źródłami? Wierząc doniesieniom Długosza, Bolesław I Chrobry, bojąc się aby naród "nie zniewieściał z czasem" i nie ustawał w rzemiośle wojennym, mogąc też mieć inne, nie wymienione w źródłach przyczyny, wszystkie pisane dzieje i księgi kazał spalić. 

"Do takowych podżegań mogły ieszcze zażycia Bolesława Chrobrego należyć pisma pagańskich Kapłanów przymioty bogów i prawa religiyne w sobie zawieraiące. X Jabłonowski powiada iż ten monarcha "wszystkie starożytne rękopisma popalić kazał aby Polacy szabli raczey a niżeli pióra pilnowali"
 
za: (Prawda ruska; czyli, Prawa wielkiego xięcia Jarosława Władymirowicza ... Autor: Yaroslav I (grand duke of Russia.),Russia statutes) Prawda ruska: czyli prawda wielkiego xięcia Jarosława ... - Tom 1 - Strona 74 - Ignacy Benedykt Rakowiecki - 1820 on-line: books.google.com/books?id=GxILAQAAIAAJ

Przypomina to politykę  Qin Shi Huang, pierwszego cesarza chińskiej dynasti Qin- okres w historii Chin pomiędzy 213 a 206 rokiem p.n.e., kiedy cesarz postanowił zmienić opis historii Chin. Zaprowadzono politykę niszczenia klasycznych ksiąg chińskich i prześladowania konfucjańskich uczonych. Palenie ksiąg wróciło w dobie kontrreformacji (w Czechach niejaki Antonín Koniáš spalił około 30 tys. książek- niemal całą częśką literaturę z okresu 1414- 1620) oraz w wieku socutopii: w marcu 1933 Niemieckie Zrzeszenie Studentów zainicjowało kampanię "Przeciw nie-niemieckiemu duchowi" (niem. "Wider den undeutschen Geist"). W myśl tej akcji biblioteki miały być oczyszczane z "destrukcyjnego piśmiennictwa"- odbyły się publiczne palenia książek w licznych niemieckich miastach uniwersyteckich w dniu 10 maja 1933 r.

Co dowodzą badania w literaturze źródłowej?
Obecnie nie ma znanych zapisów o mitologii słowiańskiej poprzedzającej rozdrobnienia prasłowiańskiego ludu na Zachodzie, Wschodzie, i Słowian Południowych, z możliwym wyjątkiem krótkiej notatki w "Historii" Herodota, wspominającej plemiona Budini i Neuri daleko na północy, których mężczyźni, jak utrzymuje Herodot, mieli przekształcać się w wilki przez kilka dni każdego roku. Niektórzy badacze interpretują to przez pryzmat słowiańskiej wiary ludowej w wilkołaki, podczas gdy inni uważają, że Herodot właściwie określił dawne słowiańskie festiwale karnawałowe, gdy grupy młodych ludzi przemierzały wsie w maskach, czasem określane jako vucari (wilko-człowiek). Identyfikacja "Neuri" z Proto-Słowianami pozostaje jednak kontrowersyjne.

Pierwsze wiarygodne odniesienie do Słowian i ich mitologii uieszczone jest w historii spisanej w VI wieku przez bizantyjskiego historyka Prokopiusza, którego Bellum Gothicum opisano wierzenia słowiańskie z południowej części tych plemion. Wówczase przekroczyły one Dunaj w drodze na południe, w ciągu zaledwie dwóch dni. Zdaniem Prokopiusza, ci Słowianie czcili jednego boga, który odpowiadał za błyskawice i grzmoty jako jego atrybuty. Choć jeszcze nie był to bóg nazwany wprost, można wywnioskować, że jest to odniesienie do bóstwa znanego jako Perun w źródłach późniejszych, jak w wielu językach słowiańskich znaczy to słowo dziś (polski "Piorun" na przykład). Perun oznacza po prostu "grzmot" lub "piorun" . Wspomina także wiarę w różnych demonów i nimf (np. wille ), ale nie wspomina żadnych innych nazw.

Kronika Nestora jest wielkim dziełem z wielu cennych odniesień do pogańskich wierzeń wschodnich Słowian. Kronika traktuje historię wczesnego państwa słowiańskiego w Rusi. Choć rękopis został opracowany na początku XII wieku, zawiera odniesienia do oraz kopie starych dokumentów i opisuje wydarzenia sprzed chrzestu w Kijowie. 

Dwa bóstwa, Perun i Weles / Volos, są wymienione w tekście pierwszych traktatów pokojowych X wieku zawartych pomiędzy pogańskimi władcami wschodniej Słowiańszczyzny i cesarzami bizantyjskimi. Później, kronikarz Nestor  opisuje  panteon bóstw państwowych wprowadzony przez księcia Włodzimierza w Kijowie w 980 roku n.e. W panteonie Włodzimierza zawarto bóstwa: Perun , Chors , Dażbóg , Strzybóg , Simargl i Mokosh. Latopis Hypatian Codex kroniki Powieść Czasów Minionych wspomina Swaroga, w porównaniu do greckiego Hefajstosa . Również bardzo interesujące są fragmenty epopei słowiańskiej Słowo o wyprawie Igora, powołujące się na Welesa, Dażboga i Chorsa. Oryginalna opowieść została datowana na koniec XII wieku, choć są marginalne spory o autentyczności tego dzieła.

Najliczniejsze i najbogatsze dokumenty pisane są na temat zachodniosłowiańskiego pogaństwa, szczególnie plemion połabskich i nadmorskich, które zostały przymusowo ochrzczone dopiero pod koniec XII wieku. Niemieccy misjonarze i kapłani, którzy krytykowali religię pogańskich krajów, pozostawili obszerne zapisy dawnych mitologicznych systemów które starali się przezwyciężyć. Jednak ich autorzy bardzo trudno się powstrzymują "pobożnych kłamstw", twierdząc że pogańscy słowianie byli bałwochwalczy, robiąc z nich krwiożerczych barbarzyńców. Ponieważ żaden z tych misjonarzy nie znał żadnego języka słowiańskiego, ich zapisy są zdezorientowane i przesadzone.

Główne prace to kronika Thietmara z Merseburga z początku XI wieku, który opisał świątynię w mieście Riedegost (Radogoszcz, Radegast), gdzie czczono  wówczas wielkie bóstwo Zuarasic ( Svarožič ). Według Thietmara, to było najświętsze miejsce w kraju pogańskich Słowian i Swarożyc był ich najważniejszym bóstwem.

Innym bardzo cennym dokumentem jest  Chronica Slavorum napisana pod koniec XII wieku przez Helmolda, księdza niemieckiego. Wspomina "diabła' Zerneboh ( Czernobóg), bogini Ziva, boga Porenuta, jakieś nienazwane rzędy bogów, których posągi miały wiele głów i wreszcie wielki bóg Światowid, Svantevit, czczony na wyspie Rugii, który, według Helmolda, był najważniejszym ze wszystkich bóstw zachodniosłowiańskich.

Trzecie, i prawdopodobnie najważniejsze zapisy pochodzą z dzieła duńskiego kronikarza Saxo Gramatyka, który w jego Gesta Danorum opisał wojnę którą król duński Waldemar I  walczył w 1168 z Wenedami, Wendami z Rugii. Waldemar I podbił ich miasta na przylądku Arkona, opisano też zniszczenie wielkiej świątyni Światowida która tam stała. Saxo drobiazgowo opisał kult Światowida, obrzędy religijne związane z nim oraz sam wysoki i wzniosły posąg boga. 


Wspomniał też wielogłowe bóstwa innych  plemion słowiańskich; Rugievit , Porewit i Porentiusa. Czwartym głównym źródłem są trzy biografie niemieckiego biskupa-wojownika, niejakiego św. Otto, który to biskup- wojownik w początku XII wieku doprowadził do kilku wojskowo-duszpasterskich wypraw w regionach słowiańskich plemion żyjących w pobliżu Morza Bałtyckiego. Według manuskryptu, najważniejsze słowiańskie bóstwo było Trygławem, którego świątynie w mieście Szczecinie były szanowanymi wyroczniami. W miastach Wołogoszcz i Havelberg, czczono boga wojny Gerovita, który był prawdopodobną pochodną Jarovita, słowiańskim bóstwem prawdopodobnie identycznym z Jarilo z folkloru słowiańskiego Wschodu.

Miejsca kultowe Słowian można lokalizować w oparciu o przekazy źródłowe, jednak w większości przypadków naukowcy dysponują jedynie późnymi legendami, rzadko nawiązującymi do realnej przeszłości. Znacznie większe znaczenie mają badania archeologiczne, pozwalające odnajdywać ślady świątyń bądź innych konstrukcji kultowych. Słowianie za święte uznawali miejsca spełniające odpowiednie warunki przyrodnicze – najczęściej była to góra ze starym drzewem na szczycie. Znaczenie miała też bliskość wody w postaci źródła, studni bądź strumienia. Czcią otaczano także uznane za święte głazy, często pełniące role ołtarzy ofiarnych. Aleksander Gieysztor zwrócił uwagę na dążenie do takiego przekształcenia terenu by formował się w magiczny krąg przeznaczony do kontaktowania się z bóstwem[57].

Niekończące się dyskusje naukowców wywołuje kwestia istnienia słowiańskich świątyń bądź innych konstrukcji o przeznaczeniu kultowym. Już na pierwszy rzut oka widoczne są w tym temacie istotne różnice regionalne. Istnieje sporo wzmianek źródłowych, opisujących świątynie ulokowane na Połabiu. Thietmar zawarł w swojej kronice szczegółowy opis świątyni Swarożyca wRadogoszczy[58], Helmold wspomniał o przybytku Trygława w Szczecinie[59], natomiast Saxo Grammaticus o świątyni Świętowita w Arkonie na Rugii[60]. Zgodnie z relacjami budynki te były konstrukcjami drewnianymi, najpewniej czworokątnymi i zadaszonymi. Stanowiły obszar wydzielony dla sfery sacrum – dostęp do nich mieli tylko wyznaczeni kapłani. W źródłach i literaturze zwykle określa się je mianem kącin. Obiekty te znajdują swoje poświadczenie w archeologii – przykładem mogą być pozostałości świątyni położonej w sąsiedztwie datowanego na VII-VIII wiek grodziska wFeldbergu pod Neustrelitz[61]. Inaczej wygląda sytuacja na pozostałych terenach zajętych przez ludy słowiańskie. Niemal nie istnieją współczesne źródła opisujące świątynie słowiańskie na Rusi, a kompletnie brakuje ich w przypadku Polski czy Bułgarii. Również archeologia nie wykazała istnienia zadaszonych świątyń – natrafiono jedynie na kilka spornych konstrukcji. Na Rusi te tzw. chramynajczęściej nie były zadaszonymi budynkami, lecz ogrodzonymi miejscami kultowymi wyposażonymi w posągi[62]. W Polsce swoistym ewenementem jest jedyne w miarę pewne znalezisko – odkryta pod koniec lat 90. domniemana świątynia pogańska we Wrocławiu[potrzebne źródło].


Kopiec Kraka w Krakowie. W czasach pogańskich na jego szczycie znajdował się liczący nawet 300 lat dąb, a miejsce pełniło prawdopodobnie rolę sakralną

Starożytna figura kultowa na szczycie Ślęży. Stworzona zapewne przez Celtów, ale obdarzona czcią prawdopodobnie także przez Słowian

W nauce ścierają się dwa główne nurty. Według pierwszego, współcześnie reprezentowanego przede wszystkim przez Stanisława Urbańczyka, Słowianie swoje bóstwa czcili w domu i w przyrodzie, nie budowali natomiast osobnych świątyń[63]. Te miały powstawać jedynie na Połabiu, jako późny efekt wpływów chrześcijaństwa. Gdzie indziej pogaństwo miało nie osiągnąć dostatecznie wysokiego poziomu rozwoju, by zorganizować się wokół świątyń i grupy kapłańskiej. Podobne poglądy głosili Henryk Łowmiański[64] oraz Aleksander Gieysztor[65]. Drugi z badaczy wskazywał jednak na inne typy miejsc kultowych – święte gaje (np. opisany przez Thietmara gaj Głomacz położony na północ od Miśni[66] lub gaj wspomniany przez Helmolda, leżący w Wagrii i związany z kultem bogaProue/Prone[67]), wzgórza (np. Kopiec Kraka w Krakowie[68], wspominana przez Thietmara Ślęża[69] lub Góra Grodowa w Tumlinie na północ od Kielc[70]) czy stare drzewa (najczęściej dęby, ale także np. lipy, klony czy jesiony[71]; w Żywocie świętego Ottona z Bambergu opisany jest kult uznanego za święty orzecha w Szczecinie[72]). Również najnowsze polskie znalezisko, świątynia we Wrocławiu, została uznana za możliwy efekt wpływów połabskich datowany na czasy reakcji pogańskiej związanej z rządami Bezpryma i Kazimierza Odnowiciela (lata 30. XI wieku)[potrzebne źródło].

Wśród badaczy działających w ostatnich latach wykształcił się nurt konkurencyjny, uznający, że świątynie budowano na znacznie szerszą skalę, a występowały one zarówno na Połabiu, w Polsce jak i na Rusi. Nurt ten reprezentują m.in. Leszek Paweł Słupecki[73] i Andrzej Szyjewski[74]. Zdaniem wspomnianych naukowców świątynie słowiańskie powstawać miały już w VIII-IX wieku, czyli w okresie sprzed silnych wpływów chrześcijańskich, jako niezależny element rodzimej religii. Ustalenia wspomnianych badaczy wymagają dalszych analiz materiałów źródłowych i zakrojonych na szerszą skalę badań archeologicznych. Wśród archeologów współcześnie dominuje sceptycyzm wobec wzmianek o dawnych świątyniach pogańskich. Znaleziska takie, jak np. drewniane podłogi pod kościołami romańskimi dawniej były identyfikowane jako pozostałości kącin. Dziś ustalenia te uznaje się za błędne. Przykładem może być np. kościół św. Wojciecha na rynku krakowskim[75]. Niezależnie od tego, który z nurtów uzna się za właściwszy, należy przyjąć, że większość z występujących w późnych źródłach chramów i kącin w rzeczywistości nie istniało.

Istotne ze względu na zbieżność ze źródłami historycznymi są znaleziska z terenów Rusi, przede wszystkim krąg posągów w okolicy Kijowa, zbieżny z relacją w Powieści dorocznej. Ta niezadaszona konstrukcja nad Dnieprem to prawdopodobnie miejsce, w którym wielki książę Włodzimierz umieścił idole pogańskich bogów, a następnie kazał je strącić do rzeki po przyjęciu chrześcijaństwa. Inna podobna konstrukcja została zlokalizowana na północ od Żytomierza, a znacznie starszy ośrodek kultowy wiązany z Perunem odnaleziono na Peryni pod Nowogrodem Wielkim[62].

Posągi

Przynajmniej część świątyń i miejsc kultowych wyposażona była w posągi przedstawiające pogańskie bóstwa. Języki słowiańskie posiadają wspólne słowo na ich określenie – bałwan. Prawdopodobnie najwcześniej posągi pojawiły się na Rusi, później także na Połabiu, co potwierdzają liczne przekazy źródłowe. Brakuje natomiast przedstawień figuralnych wśród Słowian południowych, a znaleziska z terenów Polski są nieliczne i dyskusyjne. Podobnie dyskusję rodzi to, skąd u Słowian pojawił się zwyczaj tworzenia idoli. Większość badaczy wskazuje na wpływy obce, różnią się oni natomiast w określaniu tego jak wczesne i silne były te wpływy. Zdaniem Aleksandra Gieysztora posągi stanowią efekt wpływu ludów irańskich lub tureckich, który najszerzej rozwinął się na Rusi, a następnie przeniknął na zachód[57]. Maciej Salamon wskazał na znacznie późniejsze wpływy nordyjskie i chrześcijańskie, tych drugich doszukiwał się także Henryk Łowmiański.

Najbardziej znanym posągiem jest idol wyłowiony w 1848 roku ze Zbrucza i umownie nazwany Światowidem ze Zbrucza. Zdaniem Borisa Rybakowa jest to przedstawienie o charakterzekosmogonicznym, obrazujące trzy sfery rzeczywistości – boską, ludzką i podziemną. Na jego górze znajdują się twarze czterech bóstw, niżej postacie ludzi, na samym dole natomiast domniemana sylwetka bóstwa chtonicznego[76]. Interpretację tę przyjęli Aleksander Gieysztor[77] i z zastrzeżeniami Andrzej Szyjewski[78], przy tym jednak zwrócili uwagę na wątpliwości co do identyfikacji poszczególnych bóstw (zdaniem Gieysztora są to: Perun, Perperuna, Mokosz i czwarte, niezidentyfikowane). Inni naukowcy negują nawet sam słowiański charakter rzeźby, którego nie da się jednoznacznie potwierdzić[79]. Na Ukrainie odnaleziono także dwa inne uszkodzone idole, zdaniem Gieysztora będące przedstawieniami bóstw. Pozostałe ruskie rzeźby pogańskie uznał on raczej za posągi upamiętniające wodzów plemiennych[80].

O idolach ruskich, pomijając wspomnianą już Powieść Doroczną, niewiele można wyczytać w źródłach. Inaczej sprawa ma się w przypadku Słowian zachodnich. Monumentalny posąg w świątyni Świętowita w Arkonie opisał Saxo Gramatyk. Miał on wyróżniać się gabarytami, a w dłoni trzymać wykonany z rozmaitego kruszcu róg wykorzystywany do wróżb. Zachowały się także relacje na temat posągów w Wołogoszczy czy Radogoszczy. W przypadku pierwszych Thietmar wspomniał też o fakcie, że idole były "podpisane" – niestety nie wiadomo jakim alfabetem i w jakim języku. Charakterystyczny dla przedstawień bóstw połabskich jest polikefalizm czyli posiadanie wielu głów. Posąg Świętowita miał mieć ich cztery, Rujewita wGardźcu siedem, zaś Trygława w Szczecinie trzy. Raffaele Pettazzoni uznał polikefalizm za symbol wszechwiedzy rozumianej jako wszechwidzenie[81]. Duża liczba opisów kontrastuje z nielicznymi znaleziskami archeologicznymi. Nie odnaleziono żadnych pełnowymiarowych idoli polikefalicznych, a jedynie zminiaturyzowane, drewniane, czterogłowe figurki (Wolin, odkrycie z 1974 roku)[82]. Odkryto także kilka drewnianych posągów o bliskim ludzkiemu wzroście. Do pewniejszych znalezisk należą idol o owalnej głowie z Behren-Lübchen w Meklemburgii (X-XII wiek) i posąg w czapce wykopany z torfowiska pod grodem w Alt-Friesack (VI-VII wiek)[83]. Niewielka liczba zabytków wynika zapewne z małej wytrzymałości materiału (drewno) i dużej skuteczności akcji chrystianizacyjnej.

Innego typu znaleziska pochodzą z części Pomorza dzisiaj leżącej na terenie Polski. Są to półamorficzne przedstawienia w formie kamiennego reliefu. Prezentują one postacie ludzkie: postać kobieca, mężczyznę z rogiem, jeźdźca na koniu. Odnaleziono także trzy posągi o prawdopodobnie religijnej funkcji. Pierwszy prezentuje postać z naczyniem lub bochnem chleba, drugi postać w czapce. Trzeci ma jedynie słabo zaznaczone rysy twarzy. Zabytki te nie mają analogii w sztuce zachodnioeuropejskiej ani skandynawskiej, nawiązują natomiast stylem do znalezisk z ziem Prusów, tzw. kamiennych bab. Być może są to przedstawienia bohaterów lub wodzów plemiennych[84].

Z terenu Polski właściwej pochodzą tylko trzy pewniejsze znaleziska – dwie drewniane głowy o realistycznych rysach twarzy wyłowione z rzek i figurka koziołka znaleziona na Ostrowie Lednickim. Do tej niewielkiej grupy zabytków można dodać dwa zniszczone, a znane z opisów przedstawienia figuralne, dawniej znajdujące się w Maliszewie i Witowie. Drugie z nich miało mieć charakter polikefaliczny[85].

Chrystianizacja doprowadziła do zniszczenia dużych przedstawień figuralnych, jednak jeszcze przez kilka wieków w domach wykorzystywano mniejsze obiekty kultowe – figurki zwierząt, opaski, maski czy ceramiczne pisanki, dopiero później związane symbolicznie z Wielkanocą. Wiele z nich przetrwało po dziś dzień[86].

opr. Adam Fularz na podst. Wikipedii
  • A. Gieysztor, Mitologia Słowian, Warszawa 1980, ISBN 83-221-0152-X;
  • H. Łowmiański, Religia Słowian i jej upadek, PWN, Warszawa 1986, ISBN 83-01-00033-3
  • J. Strzelczyk, Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, Poznań 1998;
  • A. Szyjewski, Religia Słowian, WAM, Kraków 2003, ISBN 83-7318-205-5;
  • S. Urbańczyk, Dawni Słowianie – wiara i kult, Wrocław 1991.
  1.  S. Urbańczyk, Dawni Słowianie – wiara i kult, Wrocław 1991, s. 125.
  2.  J. Strzelczyk, Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, Poznań 1998, s. 8-9
  3.  C. Lévi-Strauss, Myśl nieoswojona, Warszawa 1969, s. 21-39. Zob. też pracę poświęconą tzw. opozycjom binarnym: C. Lévi-Strauss,Antropologia strukturalna, Warszawa 1970, s. 285-315.
  4.  M. Eliade, Historia wierzeń i idei religijnych, t. III, Warszawa 1995, s. 27.
  5.  A. Szyjewski, Religia Słowian, WAM, Kraków 2003, s. 25.
  6.  A. Szyjewski, Religia Słowian, WAM, Kraków 2003, s. 23.
  7.  S. Urbańczyk, Dawni Słowianie – wiara i kult, Wrocław 1991, s. 126; J. Strzelczyk, Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian, Poznań 1998, s. 8-9.
  8.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 29-38.
  9.  Różne wersje mitu spisał i przeanalizował M. Eliade, Historia wierzeń i idei religijnych, t. III, Warszawa 1995, s. 11. W artykule została podana wersja mitu z jego podstawowymi elementami.
  10.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 59-64.
  11.  W. Toporow, Wokół rekonstrukcji mitu o jaju kosmicznym (na podstawie baśni rosyjskich), [w:] Semiotyka kultury, red. E. Janus i M. R. Mayenowa, Warszawa 1977, s. 132-133.
  12.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, Warszawa 1980, s. 125; A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 69-73.
  13.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 76-80.
  14.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 80-88; L. P. Słupecki, Wawel jako święta góra a słowiańskie mity o zajęciu kraju, "Przegląd religioznawczy", 1993, nr 2, s. 14.
  15.  M. Gładyszowa, Ludowa wiedza o gwiazdach, Wrocław 1956.
  16.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 84-85.
  17. ↑ 17,0 17,1 red. M. Salamon, Kształtowanie średniowiecza, Wydawnictwo Fogra, Kraków 2005.
  18.  Thietmar, Kronika Thietmara, I 14.
  19.  B. Uspienski, Kult świętego Mikołaja na Rusi, Lublin 1980.
  20.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 78.
  21.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 219-220.
  22.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 79.
  23.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 220.
  24.  K. Moszyński, Kultura ludowa Słowian, t. II, cz. 2, Kraków 1939.
  25.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 215-240.
  26.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 176.
  27. ↑ 27,0 27,1 A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 182.
  28.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 179.
  29.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 181.
  30.  L. Stomma, Antropologia kultury wsi polskiej XIX w., Warszawa 1986, s. 159-166. Podobnie D. K. Zielenin i L. N. Winogradowa.
  31.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 220; A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 162-170.
  32.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 170-176.
  33.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 231.
  34.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 221.
  35.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 184-190.
  36.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 186; S. Urbańczyk, Dawni Słowianie: wiara i kult, Warszawa 1991, s. 52.
  37.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 187.
  38.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 195.
  39.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 144.
  40.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 191.
  41.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 156-158.
  42.  S. Urbańczyk, Dawni Słowianie – wiara i kult, Wrocław 1991; K. Moszyński, Kultura ludowa Słowian, t. II, cz. 2, Kraków 1939.
  43.  A. Brückner, Mitologia słowiańska i polska, Warszawa 1985.
  44.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 156-157.
  45.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 192-193.
  46.  Poglądy podane za A. Gieysztorem Mitologia Słowian, s. 156-157 i A. Szyjewskim Religia Słowian, s. 192-193.
  47.  H. Łozko, Rodzima wiara ukraińska, Wrocław 1977, s. 24.
  48.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 202-206.
  49.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 210-211.
  50.  Alfonso M. di Nola, Tryumf śmierci. Antropologia żałoby, Kraków 2006.
  51.  W. Szafrański, Prahistoria religii na ziemiach polskich, s. 356-357, 417-418.
  52.  Kosmas, Kronika Czechów, III 1.
  53.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 218.
  54.  Mistrz Wincenty zwany Kadłubkiem, Kronika polska, I 19.
  55.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 219.
  56.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 200.
  57. ↑ 57,0 57,1 A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 186.
  58.  Thietmar, Kronika Thietmara, VI.
  59.  Herbord, Dialog o życiu św. Ottona biskupa bamberskiego, II 32.
  60.  Saxo Grammaticus, Gesta Danorum, XIV 39, 2-3.
  61.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 180.
  62. ↑ 62,0 62,1 A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 183-186.
  63.  S. Urbańczyk, Dawni Słowianie – wiara i kult, Wrocław 1991.
  64.  H. Łowmiański, Religia Słowian i jej upadek, Warszawa 1979
  65.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 168-183.
  66.  Thietmar, Kronika Thietmara, I 3. Thietmar wspomina także o innym świętym gaju, tzw. Świętym Borze (oryg. Zeitibure) wytrzebionym w roku 1009Kronika Thietmara, VI 37.
  67.  Cytat i komentarz w: A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 176.
  68.  J. Rajman, Kraków. Zespół osadniczy, proces lokacji, mieszczanie do roku 1333, Kraków 2004, s. 46-47.
  69.  Thietmar, Kronika Thietmara, VII 51.
  70.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 177.
  71.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 172.
  72.  Herbord, Dialog o życiu św. Ottona biskupa bamberskiego, III 22.
  73.  L. P. Słupecki, Slavonic Pagan Sanctuaries, Warszawa 1994.
  74.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 149-156.
  75.  J. Roszko, Wierzynek i jego sąsiedziKrajowa Agencja Wydawnicza, Kraków, s. 16.
  76.  B. A. Rybakow, Jazyczeskoje mirowozrienije russkogo sriedniewiekowja, "Woprosy istorii", 1 (1974).
  77.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 187-189.
  78.  A. Szyjewski, Religia Słowian, s. 88-90.
  79.  Np. zdaniem W. Szafrańskiego jest to posąg tracki; W. Szafrański, Prahistoria religii na ziemiach polskich, Wrocław-Warszawa 1987, s. 404.
  80.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 189-194.
  81.  Raffaele Pettazzoni, Wszechwiedza bogów, Seria Religioznawcza, Książka i Wiedza, Warszawa 1967.
  82.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 196.
  83.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 196-198.
  84.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 198-201.
  85.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 201-202.
  86.  A. Gieysztor, Mitologia Słowian, s. 202.

 

  • Bonnerjea, B. A Dictionary of Superstitions and Mythology. London 1927
  • Chrypinski, Anna, editor. Polish Customs. Friends of Polish Art: Detroit, MI, 1977.
  • Contoski, Josepha K., editor. Treasured Polish Songs with English Translations. Polanie Publishing Co.: Minneapolis, MN, 1953.
  • Estes, Clarissa Pinkola, Ph.D. Women Who Run With the Wolves. Ballantine Books: New York, 1992.
  • Gimbutas, Marija. The Slavs. Preager Publishers: New York, 1971.
  • Ingemann, B. S. Grundtræk til En Nord-Slavisk og Vendisk Gudelære. Copenhagen 1824.
  • Knab, Sophie Hodorowicz. Polish Customs, Traditions, & Folklore. Hippocrene Books: New York, 1993.
  • Knab, Sophie Hodorowicz. Polish Herbs, Flowers, and Folk Medicine. Hippocrene Books: New York, 1995.
  • Krasicki, Ignacy (tr by Gerard Kapolka) Polish Fables: Bilingual. 1997
  • Leland, Charles Godfrey. Gypsy Sorcery and Fortune Telling. New York: University Books, 1962
  • Zajdler, Zoe. Polish Fairy Tales. Chicago, Ill: Follett Publishing, 1959
  • Sekalski, Anstruther J. Old Polish Legends. 1997
  • Singing Back The Sun: A Dictionary of Old Polish Customs and Beliefs, Okana, 1999
  • Szyjewski, Andrzej: Slavic Religion, WAM, Kraków, 2003
  • Boris Rybakov. Ancient Slavic Paganism. Moscow, 1981.
  • Franjo Ledić. Mitologija Slavena — knjiga I, Zagreb, 1970. god.
  • V. Belaj. Hod kroz godinu, mitska pozadina hrvatskih narodnih vjerovanja i obicaja", Golden Marketing, Zagreb 1998.
  • Svarog, [1]