Gazeta codzienna

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *
Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
piątek, 25 Maj, 2018 - 22:28

Drogę z czasów starożytnych odkryto w Polsce. Jak je budowano?

ndz., 25/08/2013 - 16:44

Na ziemiach polskich odkryto kilka dróg starożytności, m.in. słynną drogę bursztynową, a raczej jedną z jej odnóg.

Wspomniany program „Adalbertus” podzielono na kilka zadań badawczych realizowanych równolegle i wzajemnie się uzupełniających. Zostaną one zakończone w połowie bieżącego roku konferencją naukową i sześcioma tomami opracowań uzyskanych wyników. Część z nich ma walor poznawczy tylko dla zainteresowanych specjalistów z danej branży. Są jednak i takie, które mają posmak pewnej sensacji.

Sprawdzając na przykład panujące wśród archeologów przekonanie, że święty Wojciech przekroczył bagnistą dolinę rzeki Dzierzgoń po drewniano-ziemnej grobli, łączącej ziemie słowiańskie z pruskimi, odsłoniliśmy ponownie po 100 latach od czasu badań Hugona Conwentza fragment starożytnego szlaku komunikacyjnego, którym najprawdopodobniej wozy kupców rzymskich przyjeżdżały nad Bałtyk po bursztyn. Konstrukcję tę, nazwaną groblą północną, długości około 1300 m, wykonaną z 3-9 poziomów obrobionych bali dębowych, datuje się na okres od końca I wieku p.n.e. do początku III wieku n.e. Droga szerokości do 4.5 m zachowała do dzisiaj ślady kół wozów, a znajdowane w jej szparach bryłki i wyroby z bursztynu wymownie potwierdzają jej funkcję. Jest to największe tego typu przedsięwzięcie inżynieryjne znane dotąd z „barbarzyńskiej” Europy początków naszej ery. Będzie ono z pewnością jeszcze wielokrotnie omawiane.

 

Drugą groblę odsłoniliśmy 3 km dalej na południe. Była ona krótsza (liczyła ok. 650 m) i miała całkowicie inną konstrukcję. Według pobieżnych badań przeprowadzonych sto lat temu w trakcie robót melioracyjnych miała być jeszcze starsza od pierwszej. Wstępne wyniki datowania próbek drewna, analizowanych obecnie przez Tomasza Ważnego z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, wskazują jednak, że była młodsza od grobli "rzymskiej".

Podjęliśmy też próbę określenia, kiedy powstały dwie stare drogi zbudowane dużym nakładem pracy w trudnym polodowcowym terenie na wschód od doliny Dzierzgoni. Obie wydają się łączyć funkcjonalnie ze wspomnianymi groblami. Droga północna stanowiąca przedłużenie grobli sprzed około 2000-1800 lat na pewno była użytkowana już we wczesnym średniowieczu. Dokładniejsza data zostanie ustalona dopiero po analizie drobin organicznych, wysłanych do USA w celu ustalenia precyzyjnej chronologii.

Niemniej z datowania obu tych urządzeń drogowych wynika jednoznacznie, że był to starożytny szlak komunikacyjny, którego fragmenty używane są do dzisiaj. Przy jego odcinku skrytym w lesie koło wspomnianej już wsi Święty Gaj widoczne są pozostałości niewielkiego gródka. Badania archeologiczne wykazały, że został on zbudowany przez Prusów i był zamieszkany w czasach świętego Wojciecha. Co więcej, jego charakterystyczna topografia odpowiada opisowi przekazanemu nam przez anonimowego autora Passio sancti Adalberti (Pasja świętego Wojciecha) z XI wieku. Czy jest to Cholin wspomniany w tym żywocie świętego Wojciecha, nie można jednoznacznie powiedzieć. Tym bardziej, że przy drugiej drodze stanowiącej przedłużenie młodszej grobli też widać grodzisko, schowane w lasach koło wsi Kwietniewo. Nie udało się określić czasu powstania tej drogi, ale gród na pewno był zamieszkany przez Prusów około 997 roku. Jego okolica również odpowiada opisowi z Passio sancti Adalberti, co stawia archeologów w sytuacji nadmiaru możliwych do przyjęcia wersji drogi, którą przebyli misjonarze przed tysiącem lat.

JAK ŚWIĘTY WOJCIECH ARCHEOLOGOM POMÓGŁ - Wiedza i Życie archiwum.wiz.pl/1997/97043800.asp

Jak budowano drogi w ówczesnym Rzymie?

Rzymskie drogi były niezbędne do utrzymania i rozwóju państwa rzymskiego, a zostały zbudowane około 500 roku p.n.e. poprzez ekspansję i konsolidację Republiki Rzymskiej i Cesarstwa Rzymskiego. Zapewniały skuteczny sposób na ruch lądowy wojsk, urzędników i cywilów oraz przewozów śródlądowych ówczesnej poczty- cursu publicus, czyli systemowi rozpowszechniania oficjalnych komunikatów. Służyły jednak przede wszystkim wymianie towarów handlowych. Drogi rzymskie były kilku rodzajów, począwszy od małych, lokalnych dróg do szerokich dróg dalekobieżnych budowanych by połączyć miasta, duże miasta i bazy wojskowe. Te główne drogi były często brukowane, wyprofilowane celem odwodnienia i były obudowane chodnikami i rowami melioracyjnymi. Zostały one ustanowione wraz dokładnie wytyczonymi trasami, a niektóre rozcięły wzgórza, lub prowadzone nad rzekami i wąwozami- na mostach. Sekcje mogły być utrzymywane także na podmokłym gruncie- na fundamentach ze zbitej trawy etc. U szczytu rozwoju Rzymu, nie mniej niż 29 wielkich wojskowych autostrad promieniowało od stolicy imperium, a później 113 prowincje Cesarstwa zostały połączone za pomocą 372 złączonych ze sobą wielkich dróg. Całość składa się ponad 400.000 km dróg, z czego ponad 80.500 km było brukowane. W Galii, i nie mniej niż o 21.000 km dróg mówi się, że zostały utwardzone, a w Wielkiej Brytanii co najmniej 4000 km. Trasy przebiegu i niekiedy nawierzchnie wielu rzymskich dróg przetrwały tysiąclecia. Niektóre są zdublowane przez nowoczesne drogi.