Gazeta codzienna

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *
Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
wtorek, 25 Wrzesień, 2018 - 05:47

Wawel jako Babel. Dowód ofiolatrii i ariańskiego chrześcijaństwa na ziemiach obecnej Polski?

pt., 30/08/2013 - 15:32

Niewiele wiemy o dawnej duchowości. Ciekawą analizę proponuje jeden z naukowców- Piotr Makuch, odowłując się do znaczenia terminu "wawel", w niektórych dawnych wersjach manuskryptuów polskich kronik zapisanego nawet jako Babel, co potwierdza jego tezę. Szereg badaczy wskazuje że holophagus znaczyło całożerca. Sprawa smoka wydaje się z punktu widzenia dzisiejszego stanu nauki możliwa do naukowego wyjaśnienia.

Widok Wawelu - z końca XVI wieku, z publikacji Zygmunta Glogera

Musimy założyć, że zwierzę istniało, że w wierzeniach pogańskich było przedmiotem kultu. W pewnym okresie większość populacji porzuciła dawne wierzenia. Do czego musiało dojść, że odważono się podmieść rękę na zwierze czczone, będące przedmiotem kultu świątynnego? Może zmienił się system wyznaniowy. Czy było to zwierze czczone jako bałwan, przedmiot kultu? Poganie chodowali je w świątyniach. Wąż we wczesnym chrześcijaństwie był panem chaosu, łączono jego kult z pogaństwem czy herezją. Jedyną religią na tych ziemiach- będących pod władzą Wandalów, jedyną wiarą która mogła zastąpić dawne wierzenia do tego stopnia, mógł być arianizm, chrześcijaństwo nieuznające trójcy świętej. Już 150 lat wcześniej wizygoci osiedlili się w Dacji oraz przyjęli arianizm, który zakładał, że Jezus nie jest jednością z Bogiem w Świętej Trójcy, tylko osobnym istnieniem stworzonym przez Boga. To przekonanie było wbrew głównym dogmatom katolicyzmu, najpopularniejszego odłamu chrześcijaństwa w IV i V wieku.

wg Dzieła wszystkie, Tom 5, str. 9 Autorzy Oskar Kolberg,Julian Krzyżanowski,Jósef Burszta

Holofagus jako zwierzę świątynne?

A jeśli opowieść o zgładzonym krakowskim całożercy jest opowieścią o zaprowadzeniu chrześcijaństwa? Istnieje nawet gałąź- jak niektórzy to widzą- nauki, zajmująca się tą tematyką- drakologia. Nie jestem drakologiem, ale - jeśli historia nie miałaby być bezsensowną, lub dotyczyć zwierzęcia wziętego za smoka, to owa paralela chrześcijańska jest dość sensowną interpretacją. Pod postacią smoka wyobrażano wierzenia pogańskie, pokonywane przez chrześcijaństwo.W chrześcijaństwie smok lub żmij był utożsamiany z diabłem, grzechem, chaosem, pogaństwem, czy herezją. Możliwe że nie była to wyłącznie literacka paralela. Możliwe że owe  wielkie gady- były świątynnymi zwierzęciami, karmionymi w celach ofiarnych. Ich zabicie było atakiem na religię ówczesnych pogan, możliwe że czczących owe rzadkie wówczas zwierzęcia. Gdy brakowało zwierząt ofiarnych z powodu kryzysów, klęsk żywiołowych, nieurodzajów, warstwa kapłańska poświęcała ludzi. Taka sytuacja mogła mieć miejsce w Krakowie. Przeciwnicy tego pogańskiego i okrutnego kultu otruli, lub jak chce jedna z wersji tej opowieści, wręcz podpalili owe zwierzę- opisane jako całożerca, karmiąc go podłożonym, od środka nafaszerowanym środkami łatwopalnymi, połączonymi z tlącym się materiałem łatwopalnym.

Istnieje cała literatura opisująca kult niektórych zwierząt. Kult węży znany jako ofiolatria. Słowianie są znani z tego że je czcili. Opis podobnych praktyk znajdziemy w literaturze:

Smok krakowski w świetle ofiolatrii

Jeśli taki smok żył w jaskini pod ówczesnym Wawelem w Krakowie, musiał być gigantyczny, sądząc z ilości pożywienia jaką go karmiono. Możliwe, że pobłażanie, lub wręcz przychylność z jaką go traktowano, znajdowała swoje źródło w "zabobonie" pogańskim. Zabicie Smoka wiąże się z nastaniem wiary chrześcijańskiej, okresu bezlistosnego tępienia zwierząt kultowych. Krakowski smok, sądząc z jego opisów, jest bezsprzecznie bardzo zwierzęcy, jest żarłoczny i nie oddala się aż tak bardzo od swojej siedizby. Jego tryb łowów opisany w żródłach odbiega od zwierząt wodolubnych, np. gadów. Pasuje do zwierząt hodowanych w celach wyznaniowych w czsach pogańskich u sąsiednich Litwinów:

 

Wawel jako Babel

Zgodnie z interpretacją terminu Wawel przez Piotra Makucha, pogańscy kapłani na ówczesnym wzgórzu Wawel mieli ośrodek kultowy, o czym pisze częśc literatury. Jak twierdzą niektórzy autorzy, w tym poniższa praca P. Makucha, nazwa mogła powstać w wyniku oddziaływania chrześcijan, ba, wzgórze mogło nosić taką nazwę z racji aluzji do biblijnej wieży Babel, i być symbolem dawnego reżimu.

 

 

 

File:Bischof Ulfilas erklärt den Goten das Evangelium.jpg

Ulfila wyjaśniający ewangelię wojownikom, cc wikimedia

Krakowski smok symbolem ofiolatrii?

Opisywany jako całożerca lub- w wersji Solinusa- jako boa- krakowski smok mógł być elementem miejscowych wierzeń, ba, mógł być żywym, żyjącym zwierzęciem związanym z domniemanym miejscem pogańskiego kultu na sąsiednim wzgórzu Wawel. Patrimps, Potrimpus (znamy tylko nazwę rozpowszechnioną na wybrzeżu Bałtyku) był to pogański bóg wody, bóg magii w postaci węża. Władca życia, płodności i śmierci. Opiekun kapłanów, wróżbitów, szamanów – bóg mądrości. Przypuszcza się, że składano mu krwawe ofiary z dzieci. Utożsamiany z Autrimpsem i Andajem.

Wielki wąż miał żyć w pogańskiej świątyni w Bułgarii, zwanej Alabuğa. Mimo że Bułgarzy przyjęli islam, wielki wąż miał żyć aż do czasów inwazji Tamerlana, po której znikał. Ibn Fadlan, który odwiedział te rejony , opowiadał o rozlicznych wężach, szczególnie w drzewach. Ibn Fadlan opowiadał o wielkim powalonym drzewie, wokół pnia którego widział ogromnego węża, niemal tak wielkiego jak samo drzewo. Możliwe, że pogańscy kapłani na ówczesnym wzgórzu Wawel (jak twierdzą niektórzy autorzy, mogącej nosić taką nazwę z racji aluzji do biblijnej wieży Babel) mieli ośrodek kultowy, o czym pisze częśc literatury. Wielkie zwierzę będące elementem kultu niekoniecznie musi zaskakiwać. Smok- całożerca, smok- zadławca kojarzy się z wielkim wężem. Miało on, bo nakarmieniu go truchłem umyślnie wypełnionym łatwopalnymi substancjami, buchnąć ogniem ze swojej paszczy, a następnie miał pić wodę, aż pękł i zdechł.

Rys. 1. Smok wawelski we współczesnym wyobrażeniu, wg http://www.krakow.travel/upload/legendy/smok-2-.jpg

 

Krakowski smok reliktem pogańskiego kultu Żmija?

Czy krakowski holophagus- całożerca, może mieć też religijne konotacje? Słowianie znani byli z oddawania czci Żmijowi [6]. U Kadłubka stwór ten określony jest grecyzującą formą "całożerca" (por. Mistrz Wincenty Kadłubek, Kronika polska, tłum. B. Kürbis, Wrocław 2003). Solinus wymienia taką nazwę- boa.

Żmij - postać ze słowiańskich wierzeń  i obrzędów- aż za bardzo przypomina krakowskiego Smoka. Krakowski Żmij mógł być rzeczywistym lub wyobrażonym, a miejsce kultu mogło się znajdować właśnie przy wspomnianej grocie. Smok mógł symbolizować kult polegający na składaniu ofiar ze zwierząt, ludzi i dziewic. Możliwe, że ofiary składano zwierzęciu żywemu lub jakimś prastarym kościom zwierzęcia uznanego za smoka. Opis tych kości smoka pojawia się póżniej jako jedna z "atrakcji" katedry krakowskiej, gdzie owe kości miały zawisnąć na łańcuchu.

 

 

Żmij to skrzydlata gadzia postać z wierzeń dawnych Słowian. Stanowi prastare, ogólnoindoeuropejskie wyobrażenie uosabiającego siły chaosu smoczego antagonisty Gromowładcy (u Słowian Peruna), związanego ze sferą chtoniczną i wodami. Miał rozpościerać się u stóp Drzewa Kosmicznego, pilnując wejścia do Wyraju wężowego (czyli prawdopodobnie Nawii). Według części badaczy wierzeń słowiańskich Żmij stanowi zoomorficzne wcielenie słowiańskiego władcy zaświatów Welesa.

Żmij w mitologii słowiańskiej

Żmij znany był na obszarze całej Słowiańszczyzny, najpełniejsze podania zachowały się u Słowian wschodnich i południowych.

W wierzeniach Słowian wschodnich Żmij był postacią przychylną ludziom. Opiekował się wodami i zasiewami, toczył walkę ze smokami powietrznymi. Postać Żmija kojarzono z ognistymi zjawiskami na niebie (kometami i meteorami). Żmij pojawiał się pod postacią ptaka (najczęściej koguta, żurawia lub orła), bądź jako człowiek z małymi skrzydełkami pod ramionami, wężowym ogonem lub ciałem pokrytym łuskami. W południowosłowiańskim folklorze Żmij wchodził w związki z kobietami, z których rodzili się synowie o nadzwyczajnej sile i zdolnościach, walczący z potworami zagrażającymi ojczystej ziemi.

Na wschodniej Słowiańszczyźnie Żmij przetrwał jako demon opiekuńczy, bądź pod postacią rozmaitych złowrogich węży lub smoków, z którymi walczyli bohaterowie, np. Alosza Popowicz.

U Słowian zachodnich Żmij był postrzegany w większości przypadków jako postać pozytywna, co wyrażało się w jego walce ze smokiem, który wywoływał np. suszę, huragany i inne klęski żywiołowe. W Rossoszycy na ziemi sieradzkiej wierzono, że Żmij jest królem węży oraz strzeże sprawiedliwości, karając przestępców. Śpiewano tam nawet specjalne inwokacje poświęcone Żmijowi. Imię Żmija zachowało się w nazewnictwie miejscowym, jak Żmigród w Polsce czy Żmiejowe Grody i Żmijowe Wały na Rusi, wybudowanych przez książąt ruskich na stepach obecnej Ukrainy, dla ochrony ziem ruskich przed koczownikami.

 

O Smoku Krakowskim

Najstarsza wersja opowieści o smoku wawelskim, znajduje się w Kronice Wincentego zwanego Kadłubkiem (przełom XII i XIII wieku):

Był bowiem w załomach pewnej skały okrutnie srogi potwór, którego niektórzy zwać zwykli całożercą. Żarłoczności jego każdego tygodnia, według wyliczenia dni, należała się określona liczba bydła. Jeśliby mieszkańcy nie dostarczyli, niby jakichś ofiar, to byliby przez potwora ukarani utratą tyluż głów ludzkich. Grakch [Krak], nie mogąc znieść tej klęski [...] skrycie synów wezwawszy, przedstawił [im swój] zamiar, radę przedłożył [...]. Na to oni: [...] Do ciebie należy władza rozkazywania, do nas konieczność posłuchu. Gdy więc doświadczyli po wielekroć otwartej męskiej walki i daremnej najczęściej próby sił, zmuszeni zostali wreszcie uciec się do podstępu. Bowiem zamiast bydląt podłożyli w zwykłym miejscu skóry bydlęce, wypchane zapaloną siarką. I skoro połknął je z wielką łapczywością całożerca zadusił się od buchających wewnątrz płomieni. I zaraz potem młodszy napadł i zgładził brata, wspólnika zwycięstwa i królestwa, nie jako towarzysza, lecz jako rywala. Łże, jakoby zabił go potwór, ojciec jednak radośnie przyjmuje go jako zwycięzcę [...]. Tak oto młodszy Grakch przejmuje władzę po ojcu, dziedzic zbrodniczy! Atoli dłużej skalany był bratobójstwem niż odznaczony władzą. Gdy bowiem wkrótce potem oszustwo wyszło na jaw, gwoli kary za zbrodnię skazany został na wieczne wygnanie [...]. A owszem, na skale całożercy wnet założono sławne miasto, od imienia Grakcha nazwane Grakchovia, aby wiecznie żyła pamięć Grakcha. I póty nie zaprzestano obrzędów pogrzebowych, póki nie zostały zamknięte ukończeniem (budowy) miasta. Niektórzy nazwali je Krakowem od krakania kruków, które zleciały się tam do ścierwa potwora”.

Wg Encyklopedyja powszechna, Tom 23
 Autorzy Samuel Orgelbrand, str. 723

Epoka Wandalów i Gotów na ziemiach obecnej Polski

Wulfila, Ulfilas (ur. 310, zm. 383) to duchowny gocko-greckiego pochodzenia, misjonarz i apostoł Gotów działający w IV wieku.

Wulfila urodził się w mieszanej rodzinie. Jego ojciec był Gotem, a matka Greczynką z Kapadocji. Kształcił się w klasztorach na terenie Mezji. Był uczniem Euzebiusza z Nikomedii[1]. Pod wpływem swojego nauczyciela, który był biskupem: Berytu, Nikomedii i Konstantynopola stał się wyznawcą doktryny arianizmu, potępionej jako herezja na soborze nicejskim I. W 341 roku został konsekrowany biskupem i wysłany jako apostoł do plemion Gotów osiadłych nad Dunajem. Pod wpływem działalności Wulfilii i jego następców Germanie początkowo skłonni przyjąć trynitaryzm odrzucili tę doktrynę i stali się gorliwymi arianami[2]. Uczniem i wychowankiem Wulfilii był Auksencjusz z Durostorum. Biblia Wulfilii[edytuj kod źródłowy] Information icon.svg Osobny artykuł: Srebrna Biblia. Information icon.svg Osobny artykuł: Codex Carolinus. Wulfila jako pierwszy przetłumaczył prawie całą Biblię (oprócz Ksiąg Królewskich) na język inny niż: aramejski, grecki i hebrajski. Opracował też alfabet gocki. Credo Wulfilii[edytuj kod źródłowy] Przed śmiercią Wulfila opracował własne wyznanie wiary, które przekazał Auksencjusz. W ostatnim zdaniu zawiera ono doktrynę Ariusza o braku równości pomiędzy Bogiem Ojcem, a Synem Bożym: „ Ja, Wulfila, biskup i spowiednik, zawsze wierzyłem tak i w tej jedynej i prawdziwej wierze czynię swoją podróż do mojego Pana, Wierzę, Że jest tylko jeden Bóg Ojciec, jedyny niezrodzony i niewidzialny, i w Jego jednorodzonego Syna, naszego Pana i naszego Boga, stwórcę wszystkich rzeczy, nie mając innego poza Nim. Zatem jest jeden Bóg wszystkiego, który jest również Bogiem naszego Boga, i wierzę w Ducha Świętego, w oświecającą i uświęcającą moc. Jak powiedział Chrystus po zmartwychwstaniu do swoich uczniów: A oto Ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z wysokości. (Łk 24,49) I znowu: ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi. (Dz. 1, 8) Ani Bóg, ani Pan, ale wierny wykonawca Chrystusa; nie równy, ale poddany i posłuszny we wszystkim Synowi. I wierzę, że Syn jest poddany i posłuszny we wszystkim Bogu Ojcu. ”

W co wierzyli arianie?

Oto przykład różnic w interpretacji:

  1. teksty, na które powoływali się tylko arianie;
  2. teksty, na które powoływali się tylko przeciwnicy arian;
  3. teksty, na które powoływały się obie strony kontrowersji, odmiennie je interpretując.

Teksty biblijne, na które powoływali się arianie

Ø Ewangelia według świętego Marka 13,32 mówi: Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.. Fragment ten według Arian wskazuje, że niewiedza Jezusa świadczyła o tym, że Jezus nie jest takim samym Bogiem jak Ojciec.

Ø Ariusz zgodnie z tekstem Ewangelii mówiąc o wierze w Boga jedynego, mówił o jedynym Bogu Ojcu[22]. Myślenie o Bogu jako jedynym Bogu Ojcu nie było obce nawet Bazylemu z Cezarei, który użył określenia "Jest jeden Bóg, bo jest jeden Ojciec"[23]

Ø Ewangelia według świętego Marka 10,18 mówi, że sam Jezus nie uważa się za Boga Ojca, a więc tego Boga Ojca o którym wspomina 1 Koryntian 8,6. Tekst Marka mówi:Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg Ojciec.. Bycie dobrym Pasterzem jakim był Ojciec w Biblii (Psalm 23) zostało przeniesione na Syna, gdyż odzwierciedlał on obraz Ojca, czyli Jego charakter (Jana 10,11; Jana 14,7-12), ale nie wspomniano w Biblii, że jest Dobry jak Bóg, lub że jest Dobrym Bogiem.

Ø Ewangelia według świętego Jana 20,17 mówi, że Jezus nazywa Ojca swym Bogiem, a więc według arian nie jest takim samym Bogiem jak Ojciec. Tekst ten brzmi: Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego.

Ø List do Filipian 2,5-6 mówi według idei arianistycznej,która pozostała pośród Chrystadelfian,że Jezus zrezygnował z zachowania jakie przejawili Adam i Ewa tj. zapragniecia być równym Bogu ('tacy jak Bóg'). Jezus według tej koncepcji nie pragnął sprzeciwiać się woli Ojca, ale oddał się jako Sługa w wykonaniu zadania jakie na nim spoczęło. Warto zwrócić uwagę, że tekst Listu do Filipian mówi, że Jezus będąc już w 'postaci Bożej' nie upierał się by być różnym Bogu, a nie by pozostać równym Bogu.

Ø List do Kolosan 1,15 i 16 powinny być czytane razem. Czyli Jezus był stworzony jako pierworodny stworzenia, albo jak Objawienie 3,14 pokazuje: początek stworzenia. Ojciec nie miał początku (Psalm 90,2), Syn był początkiem stworzenia. Biblia warszawska kontynuuje myśl ariańską w Apokalipsie 3,14 podając tam referencje do Księgi Przysłów 8,22 i Ew. Jana 1,3, czyli Jezusa jako mądrości stworzonej. Jezus był według nich stworzony przez Boga (J 1,14: 'jednorodzony'). Kolosan 1,15 wspomina Jezusa jako obraz Boga, dlatego kto widzi Jezusa, to tak, jakby widział Boga.

Inne wersety biblijne:

  • Dz 2,31,32 – kto wskrzesił Jezusa, kiedy on umarł?
  • Łk 22,41-44 – wola Boga, a wola Syna;
  • 1 Kor 15,28 – nawet po zmartwychwstaniu Jezus był podporządkowany Ojcu;
  • Łk 3,23 – Jezus jak 'mniemano' był synem Józefa, ale genealogię ujęto od strony Marii. Jezus przynajmniej cieleśnie pochodził cieleśnie od Marii. Określenie 'mniemano' było dość istotne, bo prawdziwym Ojcem według sprawozdania ewangelicznego Bóg Ojciec.

Teksty biblijne, na które powoływali się przeciwnicy arian

°W nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone (List do Kolosan 1,16 BT).

°Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca?(Ewangelia Jana 14,9 BT). Ewangelia według świętego Jana 14,9 według komentarzy chrześcijańskich uczy, że Jezus jest takim samym Bogiem jak Ojciec, gdyż kto widzi Jego, widzi i Ojca.

Teksty biblijne, na które powoływały się obie strony kontrowersji

Ewangelia według świętego Jana 10,30 [Arianie interpretowali ten tekst w sensie moralnym. Jezus mówi tu o tym, że tego, czego pragnie Ojciec, pragnie i On, bo dobry Syn jest posłuszny Ojcu – jedność woli. Przeciwnicy arian interpretowali ten tekst w sensie ontologicznym, to znaczy, że Jezus mówi tu, że jest takim samym Bogiem i posiada taką samą moc jak Ojciec – jedność natury.] Tekst Jana 10,30 jest kontynuowany w Jana 17,20-22.

Ja i Ojciec jedno jesteśmy.

Ewangelia według świętego Jana 14,28 [Arianie interpretowali ten tekst w sensie ontologicznym. Jezus według arian przyznaje tu, że nie jest takim samym Bogiem jak Ojciec, jest mniejszy od Ojca i Jemu podporządkowany. Przeciwnicy arian interpretowali ten tekst w sensie moralnym, to znaczy, że Jezus przyznaje tu, że Ojciec jest większy od Niego, ale jest to wyższość moralna, jaka występuje w relacjach Syn-Ojciec.]

Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie.

Opr. A. Fularz na podst. Wikipedii

  1. Sokrates Scholastyk, , Historia Kościoła, wyd. PAX, W-wa 1986,str. 64, ISBN 83-211-0519-X; Ew. Jana 20,17
  2. T.Ware, The Orthodox Church, London 1987, s.219
  3. ↑ Praca zbiorowa,Historia powszechna Tom 7 Od upadku cesarstwa rzymskiego do ekspansji islamu. Karol Wielki, Mediaset Group SA, 2007, s. 185, ISBN 978-84-9819-814-0.
  4. ↑ Aleksander Krawczuk: Kronika Rzymu i Cesarstwa Rzymskiego. s. 258.
  5. Pearls H., 1937, Wąż w wierzeniach ludu polskiego, Lwów. Słuszkiewicz E., 1936,

  6. James Montgomery, 'Spectral Armies, Snakes, and a Giant from Gog and Magog: Ibn Fadlan as Eyewitness among the Volga Bulghars', The Medieval History Journal, 9/l (2006): pp. 63-87, at p. 71

 

books.google.pl/books?id=j7IiAQAAMAAJ

Polish Institute of Arts and Sciences in America - 1943


... of the mythical Graccus (Krakus), there lived in a cave a monster "atrocitatis immanissimae," called "holophagus. ... Gutschmidt has observed that Vincentius "die biblische Geschichte des Drachen zu Babel bei der Erzahlung des Drachen- ...

Alma Mater - Issues 104-105 - Page 60

books.google.pl/books?id=abksAQAAIAAJ -

 


Wawel i Babel to w rozumieniu religioznawstwa centra świata, góry kosmiczne, 6. Wawel i Babel to miejsca, gdzie odbył się Pojedynek Kosmologiczny, bój Gromowładcy ze Smokiem. Można by mnożyć przykłady wzajemnych podobieństw ...

 

Another great snake, or dragon, was said to live in a pagan tower temple at Alabuğa. Although the Bulgars adopted Islam as early as the tenth century, the snake allegedly survived until the time of Tamerlane's invasion.

Another great snake, or dragon, was said to live in a pagan tower temple at Alabuğa. Although the Bulgars adopted Islam as early as the tenth century, the snake allegedly survived until the time of Tamerlane's invasion.

Ibn Fadlan, who visited Volga Bulgaria in the 10th century, referred to numerous snakes, especially on trees. Once he saw a big fallen tree, which was longer than a hundred ells. Ibn Fadlan wrote that he'd seen a big snake at the trunk that had been almost as large as the tree itself. The Bulgars allayed his fears, assuring him that the snake was not dangerous.
http://en.wikipedia.org/wiki/Chuvash_dragon.