Gazeta codzienna

Sztuka. Kultura. Nauka.

* * *
Merkuriusz Polski dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Od 3 stycznia 1661.
niedziela, 20 Maj, 2018 - 21:50
śr., 28/08/2013 - 23:10
Kategoria: 


Rysynek 1. Alessandro Guagnini, Sarmatiae Europeae Descriptio, Spira, 1581

Alanowie (Halanowie, Tanaitowie lub Asowie, gr. Αλανοί, Αλαννοί, chińskie 阿蘭聊 transkrybowane na Alanliao[1] (synonim 奄蔡 Yancai, stąd niektórzy doszukują się pokrewieństwa z Antami) z II w. i 阿蘭 Alan[2] z III w.) to sarmacki lud pochodzenia indoirańskiego.

Etymologia

 Aleksander Tyszyński tak pisał[16]:

Polska nie nazwaną została od pola; kraj o którym jego kronikarz lszy mówił, iż był cały lasami okryty: "Polonia regio est nemorosa." Gall, nie mógł być nazwanym od pola. Gdy więc pierwiastkiem wyrazu Polska, Polacy nie jest dźwięk 'pole', być musi przyimek 'po', który też był powszechnym u Słowian w odcienianiu imion właściwych (Po-morze, Po-lesie, Po-dole, Po-łowcy, Po-labij itp). [...] I nazwiska: Podlasie Pod-Lachią a Polesie Po-Lechią ('po' ma tu znaczenie od zewnętrznego względu) zapewne oznaczają; pierwiastkiem bowiem tych nazwisk nie mógł być 'las'. Jako leżąca za 'lasem' przy 'lesie' pod 'lasem', może się uważać wioska, miasto (Zalesie, Przyborze, Podhajce itp), ale nie cała prowincya, sama zwłaszcza w lasy obfitująca. 

Etymologicznie, mogliby od tej nazwy wywodzić się Polanie (Po- Alanie, Palanie). Najstarsza wzmianka o Polanach/Polsce wyszła w latach 998-999 spod pióra Jana Canapariusa, opata rzymskiego klasztoru św. Bonifacego i Aleksego, wspominająca o Sobiesławie (Sobieborze) Sławnikowicu, który zbrojnie wyruszył cum Bolizlauo Palaniorum duce (Vita I). Część źródeł wskazuje że się osiedlili na terytoriach Panonii i obecnej Polski. Oto, w kronikach znaleźliśmy wzmiankę wiążącą toponim Krakowa i imię władcy ze związkiem Wandalów- Alanów.

413 n.e. Wandale Alanie pod wodzem Krukiem, Craco, księciem Krakowa, Cracovie, pustoszyli Gallię. (za: Przegląd poznański, Tom 19, s. 362)

Z tego zródla wyniklo po kronikach pózniejszych dosyc odmçtnych powtarzan które wywolaïy i niemaío poszukiwañ i rozpraw historyeznyeh i niewiele owocu przynoszacych. Za Fredegarem poszedí doslownie okolo r 1008 Aimonjus Crochus de gestis Francorum III 1 aw ХIII wieku okolo roku 1246 Alberik monachus trium fontium opactwa de Troisfontaine w djecezji Chalón w Szampanji, upewnia ze roku 413 quaedam pars Vandalorum cum Alanis Gallias infestavit duce Craco qui fuit dux Cracoviae. (cytat z: Polska wiekow srednich: czyli Joachima Lelewela w dziejach narodowych ..., Tom 1, str. 223, Autorzy) Joachim Lelewel)

 


Historia

Mapa pokazująca tereny zajmowane przez Alanów w okolicach Kaukazu ok. 650 roku – kolor żółty, cc wikimedia

Historię Alanów należy rozpatrywać przez pryzmat Sarmatów, którzy pojawiają się pod nazwą Sauromatów już w V w. p.n.e., wiemy, że w IV w. p.n.e. Sauromaci utworzyli nowy, potężny związek plemienny składający z pokrewnych plemion, które napłynęły ze wschodu, a od III w. p.n.e. występowali już pod nazwą Sarmatów. Stopniowo wśród Sarmatów wyodrębniały się poszczególne wielkie plemiona m.in. Alanowie, Aorsowie, Jazygowie, Syrakowie i Roksolanowie (nie brak autorów, którzy Roksolanów traktują jako inną/starszą nazwę właśnie Alanów, zresztą i nazwa etniczna Alanowie w historii bywała używana jako nazwa nadrzędna innych mniejszych plemion). Spośród plemion sarmackich to właśnie dzieje Alanów poznano najlepiej, gdyż najdłużej utrzymywali się na arenie wydarzeń historycznych[3].

Pierwsza wzmianka o Alanach pochodzi z I wieku n.e. Byli ludem pasterskim zajmującym się hodowlą koni. Żyli na północ od Kaukazu, pomiędzy rzekami Don i Wołga, a Morzem Azowskim. Chińska Kronika Późniejszej Dynastii Han (26-211 r. n.e.) wspomina, że An’ts’ai (Aorsów) przemianowano na Al’lan’ai, co związane było prawdopodobnie z utratą przynajmniej części niezależności pierwszych na rzecz drugich. Jednocześnie w zachodnich źródłach przestano wymieniać Aorsów, a spotkać można nazwy Alanorsów (Alanorsi – Ptolemeusz i Strabon[4]) oraz „Zachodnich”/„Białych” (nazwą „biały” określano zachód, lub zachodni odłam jakiegoś plemienia, czarny oznaczał północ, czerwony południe) Alanów – być może Aorsów podporządkowanych już Alanom.


W połowie I w. n.e. Alanowie objęli prymat wśród plemion wschodnio-sarmackich. W 68 r. czytamy o Alanach przebywających w pobliżu Morza Azowskiego, z początkiem II w. podbili całe dawne terytorium Aorsów i część ziem Syraków, spowodowało to też wybudowanie fortyfikacji przez miasto Tanais. Nad dolnym Dniestrem i w Besarabii znaleziono groby książąt syrackich (niemal tak samo wyposażonych jak analogiczne odkryte na Kubaniu) co potwierdzać może fakt wyparcia części Syraków na zachód, na ziemie później zajęte przez Gotów. Opór stawiony przez Aorsów spowodował skierowanie aktywności Alanów na południe. Józef Flawiusz wspomina o wyprawie Alanów w I w. na tereny obecnego irańskiego Azerbejdżanu i Armenii, wspomina on, że Alanowie przybyli w wielkiej ilości i napadli na Medów niespodziewanie i rabowali ich kraj, nie napotykając na opór. Pekorus (ew. Pacorus), król Medów, uciekł i wszystko pozostawił im, co miał, uratowawszy swą żonę i konkubiny, dając im sto talentów jako okup. Następnie Alanowie wkroczyli do Armenii, gdzie naprzeciw im stanął król Tiridates I, który złapany na arkan przez jednego z Alanów stracił życie. Alanowie spustoszyli te ziemie uprowadzając ogromną ilość jeńców i bogactw. Posuwając się wzdłuż Morza Kaspijskiego w latach 73-74 najeżdżali państwo Partów, a ok. 123 r. także wschodnie prowincje Cesarstwa Rzymskiego w północno-wschodniej Azji Mniejszej (opór stawił im Arrian namiestnik Kapadocji[5]). Źródła z epoki wspominają o kolejnym rajdzie na południe ok. 133 r.


Alanowie, którzy wkroczyli na stepy nad dolną Wołgą stanowili tyły ludności sarmackiej wycofującej się ze stepów azjatyckich pod naporem Hunów. Już wtedy byli niejednorodnego pochodzenia i stanowili konglomerat plemion podbitych lub dobrowolnie przyłączonych. Ammianus Marcellinus pisze, że Alanów (Halanów) znano wcześniej jako Massagetów: W wyniku kolejnych zwycięstw złamali oni stopniowo opór ludów, z którymi się potykali i objęli ich swą nazwą plemienną. Ludy te chociaż daleko od siebie zamieszkałe i wędrujące po rozległych obszarach [...] wszystkie nazywano Halanami z powodu podobieństwa obyczajów, barbarzyńskiego trybu życia i rodzaju używanej broni[6]..


W 374/375 zostali podbici przez Hunów, do których musieli się przyłączyć. Razem z Hunami wyparli Ostrogotów ze wschodniej Europy. Część Alanów jednak uciekła przed Hunami i w 380 r. została osiedlona przez cesarza Gracjana w Kotlinie Panońskiej (wraz Gotami i Hunami)[7]. Prawdopodobnie to ta część Alanów (według innej hipotezy chodziło o Alanów służących wraz z Hunami w armii rzymskiej) zawiązała koalicję z Wandalami, stąd też wyruszyli na podbój Galii, według Jordanesa na wezwanie Stylichona (co uważane jest za pomówienie powtórzone później przez św. Hieronima) jednak w innym miejscu (Get. c.161) ten sam autor podaje, że przyczyną była obawa przed Gotami.


Uważa się, że za Alanami, którzy wyprawili się na zachód kryli się w większości Jazygowie (Alanowie byliby tu nazwą albo nadrzędną nazwą konglomeratu plemion, albo nadrzędną nazwą etniczną, lub nazwą plemienia rządzącego, albo nazwą nośną; wzbudzająca szacunek, strach etc., używaną celowo podobnie inne typu Goci, Awarowie etc.).


W 402 r. Klaudian wspomina o wojskach posiłkowych z Windelicji i Noricum ściągniętych do walk z Wizygotami Alaryka w Recji (pod Pollentia), obok Wandalów wspomina również Alanów. Prawdopodobnie Wandalowie-Hasdingowie wyruszyli ze swych siedzib w dorzeczu górnej i środkowej Cisy wraz Alanami posuwając się na zachód wzdłuż limesu rzymskiego, po drodze przyłączyli się do nich Swebowie (to pojęcie również ogólne, odnoszące się do niejednego ludu germańskiego) – Kwadowie (jednak mogli to być również inni Swebowie ze środkowych Niemiec, którzy dołączyli później, tak jak Wandalowie-Silingowie).
Według Salwiana z Marsylii (De gubernetione Dei) najeźdźcy skierowali się początkowo przeciwko prowincji Germania Superior (Germania Prima), następnie opanowali regio Belgarum i wreszcie Akwitanię.

Epoka księcia Craco?

W noc sylwestrową (data ta podana przez Prospera z Akwitanii budzi sporo zastrzeżeń) 406 roku przekroczyli wraz z Wandalami i Swebami (Swewami) zamarznięty Ren w pobliżu Moguncji[8] i Wormacji, a więc w pobliżu ujścia Menu do Renu. Z tym związana jest wzmianka o księciu Craco, i pojawia się toponim Cracoviae- opis tej wzmianki zamieszczony jest powyżej.

O wojskowym znaczeniu Alanów dla koalicji z Wandalami i Swebami (ale i wiarołomności części tego ludu) świadczy cytat Grzegorza z Tours z zaginionego dzieła Renatusa Frigeritusa, który podaje, że część Alanów pod wodzą Goara zdradziła i przeszła na stronę wroga, druga zaś pod wodzą Respendiala walczyła u boku Wandalów. Ze względu na niewielkie siły Rzymian na Renem (według Notitia Dignitatum odcinek od Trewiru do Moguncji broniło 11 niewielkich rzymskich garnizonów piechoty podległych duksowi Moguncji) ich sojusznikiem okazali się Frankowie: W tym czasie król Alanów Respendial oddalił się od Renu, gdy Goar przystąpił wraz ze swoim wojskiem do Rzymian, podczas gdy Wandalowie stoczyli bitwę z Frankami. Gdy ich król Godegisel zginął i prawie 20 tys. ludzi poległo w jednej bitwie, łatwo mógłby cały lud Wandalów zostać starty, gdyby im we właściwej chwili Alanowie z całą swą potęgą nie przybyli na pomoc.


Orozjusz potwierdza, że rozstrzygająca bitwa rozegrała się na prawym, wschodnim brzegu Renu (Francos proterunt, Rhenum transeunt, Gallias invadunt – Franków zdeptali, Ren przekroczyli, Galię najechali), a po niej pustoszyli Galię prawie 3 lata, od stycznia 407 r. do października 409 r.,a następnie przekroczyli w roku 409 Pireneje i zaczęli podbój Hiszpanii[9], jednak część Alanów osiedliła się nad środkową Loarą w Galii gdzie pozostali Burgundowie i Frankowie[10] (w 440 r. części Alanów nadano ziemię w okolicach miasta Valentia nad Rodanem; obecnie Valence; a dwa lata później innej grupie nadano prowincję Galia Ulterior[11]).

Odejście z Galii Jordanes tłumaczy strachem przed Wizygotami, jednak wymarsz Wandalów, Alanów i Swebów kilka tygodni po żniwach 409 r. może sugerować, że powodem mogły być przeczuwane problemy aprowizacyjne, jeżeli plony, zwłaszcza w okresie wojen i najazdów nie były pomyślne. 

Etymologia

Według Wojciecha Skalmowskiego od irańskiego aryana „aryjski” ⇒ *allan ⇒ oset. allon/аллон, gr. Αλανοί, z regularnym przejściem ry ⇒ ll i późnym a ⇒ o przed nosówką.

Opr. A Fularz na podst. Wikipedii

  1.  Fan Ye (kronikarz), Hou Han Shu/The History of the Later Han (ang.), oficjalna chińska kronika dynastii Han z V w., skompilowana ze źródeł starszych, dotyczy lat 25-220 n.e.
  2.  Yu Huan 魚豢, Wèilüè/魏略 (ang.).
  3.  Romuald Wojna, Wielki świat nomadów. Między Chinami i Europą, Warszawa 1983, s. 77-79.
  4.  Otto J. Maenchen-Helfen, The Yüeh-chih Problem Re-examined, [w:] „Journal of the American Oriental Society 1945”, s. 78.
  5.  Arrian’s Array against the Alans/Arrianou ektaxis kata Alanoon.
  6.  Tadeusz Sulimirski, Sarmaci, Warszawa 1979, s. 123-124.
  7.  Marcin Pawlak, Konflikty Rzymian z barbarzyńcami nad Renem w latach 365-425, [w:] Stanisław Turlej (pod red.), Barbarzyńcy u bram imperium, Kraków 2010, s. 80.
  8.  Encyklopedia historyczna świata. T. I. Kraków: Agencja Publicystyczno-Wydawnicza Opres, 1999, s. 425. ISBN 83-85909-51-6.
  9.  Jerzy Strzelczyk, Wandalowie i ich afrykańskie państwo, Warszawa 2005, s. 79-87, ISBN 83-06-02964-X.
  10.  Benedykt Zientara, Historia powszechna średniowiecza, Warszawa 2008, s. 32, ISBN 978-83-7436-148-4.
  11.  Ian Wood, Królestwa Merowingów, Warszawa 2009, s. 20-21.
  12.  Marek Wilczyński, Gocja czy Romania? Migracje Wizygotów, Wandalów i Burgundów w V w n.e. oraz stosunek ich władców do administracji i ludności rzymskiej, [w:] Maciej Salamon, Jerzy Strzelczyk (pod red.), Wędrówka i etnogeneza w starożytności i w średniowieczu, Kraków 2010, s. 181-183, ISBN 978-83-88737-69-5.
  13.  Daniel Gazda, Cesarstwo rzymskie i barbarzyńcy, Warszawa 2007, s. 205.
  14.  Lew Gumilow, Dzieje dawnych Turków, Warszawa 1972, s. 38-39, 49.
  15.  Maria Miśkiewicz, Europa wczesnego średniowiecza. V-XIII wiek, Warszawa 2008, s. 60-61, ISBN 978-83-7436-170-5.
  16. Aleksander Tyszyński, Uwagi nad pismem p. Maciejowskiego "Pierwotne Dzieje Polski i Litwy" [w:] Biblioteka Warszawska. Pismo poświęcone naukom, sztukom i przymysłowi., Warszawa 1848 r., s.576-577